Jak w tytule - zaczynamy. W ostatnich dwóch latach, po wielu zakończeniach przyszedł czas na lawinę początków. Dobrych początków i trudnych decyzji. Było duże pakowanie, a po nim podróż na 2 tysiące kilometrów z dwiema walizkami, aby zacząć coś, co sprawiło, że w tym momencie śmiało mogę powiedzieć - jestem szczęśliwą kobietą! Mam ciepły dom, wspaniałego mężczyznę i jeszcze coś... drugie serce, tuż pod moim sercem.
Teraz wszystko się zaczyna.
Więc tutaj też zaczynam - może z potrzeby wygadania się? Może z potrzeby swojego miejsca, na zdjęcia i wspomnienia.
Mam nadzieje, że będziecie tutaj z Nami!
xxx
